Hej :*
Tu Jadzia. Na wstępie chciałam was poinformować że będę nieobecna na blogu przez tydzień. Oliwia przejmuje stery :D Na każdy dzień min. Jeden post ;) Zapraszam do czytania :)
Dzisiaj post dotyczy mojej świnki i jej klatki. Co kupiłam i co warto kupić dla świnki morskiej.
1. KLATKA - moja kosztowała około 60 zł. ( Z tego co pamiętam w zoologicznym zrobili przeceny ) Więc trochę zaoszczędziłam :) Dołączony był do niej paśnik na sianko ^^
2. Trociny. Ponieważ moja świnka ma miesiąc nie mogę dawać jej granulatu Ale w przyszłości też nie będę tego robic - nie jestem jego fanką. Ale to indywidualna sprawa być może wam przypadnie do gustu :)
3. Domek. Ja kupiłam za około 30zł. W sklepie zoologicznym. Jest plastikowy i moja świnka go KOOOCHA.
Kiedyś miałam domek drewniany który ma swoje zalety - świnka go przygryza ścierając sobie ząbki co jest ważne :)
Ale domek po miesiącu będzie śmierdzący i brudny. Drewniany domek jest fajny na pewien czas ;)
4. Poidło. Są świnki które nie piją same. Są też takie które piją z miski. Moja zaczęła pić w 2 tyg. Pobytu w nowym domu. Do tego czasu podawałam jej "wodniste" przysmaki. Np. Ogórek ;)
5. Miseczka. Moja tiara na dwie miseczki:
Jedna na karme - ceramiczna
Druga na owoce i warzywa - plastikowa
Po całej klatce rozrzucam sianko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz